Minimalizm po japońsku

Minimalizm po japońsku

Minimalizm jest teraz bardzo modny, ale mistrzostwo w jego tworzeniu już dawno osiągnęli Japończycy. Przede wszystkim minimalizm sprawia, że wnętrze prezentuje się bardzo przestronnie. Dzieje się tak z tego względu, że nie znajdziemy w minimalistycznym wnętrzu czegoś, co w ogóle nie ma zastosowania praktycznego. Nie stawia się mnóstwa ramek ze zdjęciami tej samej osoby. Nie wybiera się również mnóstwa bibelotów. Tak naprawdę mamy tam tylko te rzeczy, które po prostu są istotne. Zazwyczaj wybiera się szafy i komody bez witryn szklanych, aby nie marnować przestrzeni. Jakby nie było porządek w witrynie zajmuje nam mnóstwo miejsca, kiedy można byłoby tam postawić znacznie więcej rzeczy. Pamiętać należy o prostych kształtach. W minimalizmie najlepiej sprawdza się przede wszystkim biel, kolor kremowy, beżowy, choć można dodać coś intensywnego – jeden radosny kolor jak choćby pomarańczowy, żółty czy fioletowy, w zależności od naszego gustu. Pamiętajmy o tym, że minimalistą trzeba również być w życiu, a nie tylko w mieszkaniu.